O wrażeniach zmysłowych cz. 2

W tym miejscu gdzie nerw wchodzi, wchodzą także naczynia krwionośne, które rozgałęziają się w całym oku. Gałązki nerwu rozchodzą się też promienisto, mianowicie po tylnej wewnętrznej stronie oka, w ten jednak sposób, że właśnie w samym środku tej ściany wprost źrenicy zostawiają miejsce próżne okrążając je tylko do kola. Miejsce to siatkówki ze względu na swe zabarwienie, zowie się plamką żółtą i jest najwrażliwszą częścią oka:  tymczasem ta część siatkówki w której jest ujście samego nerwu jest prawie zupełnie nieczułą na światło.

Cala więc tajemnica wrażeń mieści się w plamce żółtej, którą też bliżej zbadać musimy. Nazywamy ją plamką a jest to tymczasem najcudowniejszy aparat ze wszystkich, jakie natura wydała, jeszcze subtelniejszy i zawilszy od klawiatury Cortrego w uchu.

Delikatne przecięcie poprzeczne siatkówki, pod mikroskopem rozpatrywane przedstawia różne warstwy, które możemy rozdzielić na dwa rodzaje, jedno z nich są wyłącznie nerwowe — drugie służą niejako za tkankę łączną, podtrzymującą tamte. Nas tu obchodzą tylko warstwy nerwowe, których rozróżniamy siedem.

Comments

  1. By Reklama