Myśl i ciepło cz. 6

Wreszcie po doświadczeniach Parny ego, Brown-Scquarcla, Calmeita, Wlnslow’a, Caldwell’a, Durhama i Claude Bernarda, napływ krwi do mózgu i zużywanie się jej w skutek pracy umysłowej, nie ulega już żadnej wątpliwości. W skutek zaś nabiegu krwi podnosi się i ciepło głowy. Becgucrel zauważył, iż naciśnięcie tętnicy, przynoszącej krew danemu mięśniowi, powołuje oziębienie się mięśnia. Po długiej pracy, temperatura mięśnia może się podnieść nawet o cały stopień i kilka dziesiętnych. Przy tym, podczas gdy mięsień w spoczynku będący oddziaływa alkalicznie, to natomiast po pracy sok jego staje się kwaśnym. Zupełnie toż samo ma miejsce w mózgu. Pierwszy Lombard fizjolog z Bostonu próbował mierzyć temperaturę głowy przy pracy umysłowej, używając do tego wspomnianego wyżej przyrządu termo-elektrycznego, w którym nadzwyczaj słabo zmiany temperatury wytwarzające prąd elektryczny, pozwalają się zmierzyć wielkością odchyleń igiełki magnesowej przez prąd poruszanej.

Comments

  1. By Reklama