Wrażenia zmysłowe zbiór wpisów

O wrażeniach zmysłowych cz. 20

Jednym słowem, jak mówi Dr Szokalski w wybornym swym dziełku: O patrzeniu i spoglądaniu – operacja zaciemniałego od urodzenia oka, usuwa w nim jedynie tylko mechaniczną wzroku przeszkodę, ale go ani widzieć, ani patrzeć nie uczy. Cała ta wiedza musi się dopiero zdobywać stopniowo, a przychodzi to tym łatwiej, im chory ma więcej swobody do […]

O wrażeniach zmysłowych cz. 19

Już jednak pierwsze ruchy oczu zawiadamiają go, że kolory i kształty mglisto przesuwające się, nie są od niego zależne, nie leżą w samem oku, ponieważ ze zmianą jego ułożenia zmienia się i rodzaj wrażeń. Tym więc sposobem już po kilku próbach mięśniowych z oczami, zaczyna przypuszczać, że to co widzi leży zewnątrz niego. Operowany wyciąga […]

O wrażeniach zmysłowych cz. 18

Niesłychanie ciekawe są w tym względzie obserwacje nad ślepymi od urodzenia, którzy nagle w skutek operacji wzrok odzyskali, tu bowiem dopiero poznać możemy, czym są dla nas wrażenia wzrokowe bez pomocy wszystkich innych. Po raz pierwszy fakt taki obserwował Cheselden w r. 1728. Od tego czasu kilkunastu lekarzy opisywało fakt podobno. Mamy więc dosyć danych […]

O wrażeniach zmysłowych cz. 17

Dziś już trudno nam to sprawdzić, ponieważ otoczenie nasze znamy tak dokładnie, że nawet używając jednego tylko oka wiemy jakie są stosunki przestrzeni i wypukłości w tym, na co patrzymy. Lecz jeśli się postawimy w mniej częstych warunkach, wówczas różnica podwójnego widzenia doskonale na jaw wyjdzie. I tak: jeżeli ktoś trzyma przed nami pierścionek zawieszony […]

O wrażeniach zmysłowych cz. 16

Ażeby sprawdzić, na czym polega wrażenie harmonii lub dysharmonii farb, zrobimy następujące doświadczenie. Kolor czerwony i zielony są harmonijne. Otóż jeżeli przez dłuższy czas patrzeć będziemy na powierzchnię zieloną a potem zwrócimy oko na białą, to ta ostatnia wyda nam się czerwonawą. Możemy to doświadczenie jeszcze bardziej skomplikować: przyklejmy na białym papierze kwadracik zielony i […]

O wrażeniach zmysłowych cz. 15

Czerwoną, zieloną i fioletową uważamy za barwy zasadnicze, ponieważ są to jedyne trzy farby czyste, dające mieszaninę prawie zupełnie białą. Wrażenie farb dopełniających się daje nam różne ciekawe zjawiska. Jak w naturze obiektywnie przy pomocy soczewki, tak i w samem oku mogą się one łączyć i wytwarzać wrażenie białości. Jeśli np. dwie farby dopełniające się […]

O wrażeniach zmysłowych cz. 14

Nie należy jednak brać za jedno mieszaniny barw widmowych z mieszaninami farb chemicznych, tu bowiem zachodzą zupełnie różne warunki, gdyż przy mieszaninie może się zupełnie zmienić układ cząstek materii a tym samem i własność odbijania lub pochłaniania pewnych promieni świetlnych. I tak: farby zielono i fioletowe uważane są chemicznie za mieszaniny (żółta z niebieską i […]

O wrażeniach zmysłowych cz. 13

Jak zaś pomiędzy pojedynczymi barwami widma, tak też i na końcach całego widma nie widzimy ściślej granicy; zarówno czerwony jak i fioletowy koniec czernieje tylko stopniowo i nareszcie robi wrażenie koloru czarnego t. j. właściwie braku koloru. Że zaś i po za końcami widma, istnieją jeszcze drgania, tylko już niedające wrażeń wzrokowych, dowodzi tego ta […]

O wrażeniach zmysłowych cz. 12

Fizyka nas uczy, że światło jest drganiem eteru, ze rozchodzi się falisto, tak jak wszystkie inne rodzaje ruchu i że różne pojedyncze promienie postępując od czerwonego do fioletowego odróżniają się coraz to krótszymi falami. im zaś falo krótsze, tym dłużej musiałoby trwać przenoszenie się światła, ponieważ jednak tak nie jest, ponieważ promienie widma składając jeden […]

O wrażeniach zmysłowych cz. 11

Można te zjawiska objaśniać brakiem odpowiednich włókien, albo też tylko pewną zmianą w działalności włókien zresztą jednorodnych. Wszystkie zasadnicze rodzaje kolorów mieszczą się w tak zwanym widmie słonecznym. Jeżeli biały promień światła przepuścimy przez pryzmat, wówczas rozkłada się on na siedem innych, które na płótnie lub białym papierze wyraźnie występują. W szeregu tych barw szczegółowych […]